Często zastanawiamy się lub powinniśmy się zastanowić co zrobić, aby owocnie przeżyć kolejny wielki post w naszym życiu ?.
Niech to będzie czas z Bogiem. Postaraj się zrobić w swoim życiu jak najwięcej miejsca dla Boga. Celem nie jest ograniczenie jedzenia i podejmowanie rozmaitych wyrzeczeń. To są tylko środki, choć czasami środki absolutnie niezbędne. Celem jest Bóg.
Przeżywając Wielki Post, chcąc go dobrze przeżyć po prostu trzeba zrobić porządek. A nic tak w tym nie pomaga jak spowiedź. Dobry rachunek sumienia pozwalający zobaczyć to, co wymaga wyrzucenia, a następnie przyjęcie miłosiernej miłości Boga – to fundamenty, na których warto budować.
Uczynki pokutne; post, modlitwa, jałmużna – zawierają w sobie wielką mądrość, potwierdzoną doświadczeniem wielu pokoleń wierzących. Te trzy kierunki powinien obejmować nasz wielkopostny wysiłek. Żadnego z nich nie należy ignorować, gdyż łączą się one bardzo ściśle ze sobą i chronią wzajemnie przed wypaczeniem.
Post pozbawiony jałmużny i modlitwy łatwo przerodzi się w dietę odchudzającą. Modlitwa bez postu i jałmużny może się stać bujaniem w obłokach i szukaniem satysfakcji w pobożnych refleksjach. Jałmużna bez postu i modlitwy niewiele będzie się różniła od zwykłej świeckiej dobroczynności, często podszytej subtelnie zakamuflowaną interesownością. Post jest po to, by poczuć głód lub szerzej – jakiś brak. Postem może być np. rezygnacja w piątek z internetu, wyłączenie lub ograniczenie z telefonu. Ważne jest to, by poczuć jakąś pustkę, bo dopiero wtedy możemy w to miejsce zaprosić Chrystusa
Wielkiego Postu nie należy przeżywać w duchu cierpiętnictwa, lecz w duchu wdzięczności za wszystko, co otrzymaliśmy. Rezygnacja z ulubionych i wyszukanych potraw pomoże ci w odkryciu, że zwykła kromka chleba jest także wspaniałym darem Bożym, a jej spożywanie z miłością przy wspólnym stole w rodzinie może pomóc otworzyć się na siebie. Wierność modlitwie, pomimo braku czasu i zmagań z roztargnieniami, jest wyraźnym znakiem tego, że kochasz Boga, że ci na Nim zależy i jesteś gotów ciągle do Niego powracać. Jałmużna to przecież także radość z dawania i dzielenia się, niekiedy najprostszymi rzeczami, jak czas, dobre słowo, uśmiech, okazana życzliwość, a w miarę potrzeby i możliwości także dobra materialne.
W okresie Wielkiego Postu nie może nas zabraknąć w przeżywaniu nabożeństw Gorzkich Żali i Drogi Krzyżowej.
Nie zatwardzajmy naszych serc -zbawienia przyszedł czas. Gdy Chrystus puka do twych drzwi może ostatni już raz. Owocnego duchowego wzrastania w łasce Bożej ku chwale zmartwychwstania Boga.

