Pielgrzymka do Matki Bożej w Medjugorije

Pielgrzymka do Medjugorije

W dniach 6-13.07.2026 r odbyła się zaplanowana pielgrzymka z naszej parafii do sanktuarium maryjnego w Medjugorije. Chętnych było tak wielu naszych parafian  i nie tylko, bo mieliśmy pielgrzymów z różnych stron podkarpackiej ziemi, że musieliśmy zorganizować 2 autokary z biurem El – Holiday z Rzeszowa – z którym byliśmy rok temu w Rzymie na pielgrzymce jubileuszowej. Opieką duchową otoczyli nas ks. Józef i ks. Paweł, a wspaniałymi przewodnikami byli Bartłomiej i Filip. Każdy z nas zabrał ze sobą swoje i bliskich intencje modlitewne, które przedstawialiśmy Bogu przez wstawiennictwo Matki Bożej – Królowej Pokoju w różnych miejscach naszej pielgrzymki.

Chciałem serdecznie podziękować wszystkim za dar wspólnego pielgrzymowania, za świadectwo wiary, wzajemnej troski o innych, za zdyscyplinowanie i wspaniałą atmosferę.  Myślę, że każdy z nas na swój sposób przeżył ten czas łaski i umocnienia duchowego. A Królowa Pokoju niech wnosi w nasze codzienne życie – prawdziwy Boży pokój.

Poniżej swoimi wrażeniami podzieliła się jedna z uczestniczek Pani Basia, której serdecznie dziękuję. Już dziś zapraszam za rok na kolejne poznawanie pięknych miejsc naszej ziemi. Umieściłem kilkanaście zdjęć poniżej. Pozdrawiam

Ks. Józef

 

W tym roku ks. Proboszcz Józef i biuro podróży El Holiday zabrali nas na pielgrzymkę na Bałkany, do Medjugorie. Wyruszyliśmy do Chorwacji przez Słowację i Węgry. W Koszycach, drugim co do wielkości mieście Słowacji mieliśmy pierwszą wspólną mszę i dalej ruszyliśmy w drogę. Przed wieczorem dotarliśmy w okolice Zagrzebia i zostaliśmy zakwaterowani w hotelach. W drugim dniu naszej pielgrzymki, po mszy udaliśmy się z przewodnikiem na spacer po Zagrzebiu. Zagrzeb to historyczna stolica Chorwacji, kameralne miasto o bogatej historii, które zaskakuje swą różnorodnością i niepowtarzalnym urokiem. Zwiedziliśmy Plac Króla Tomisława, Pawilon Sztuki, Park Zrinjevac, w którym rosną przepiękne platany, Kamienną Bramę, Plac Dolac ,bardzo duży plac targowy, gdzie można kupić dosłownie wszystko. Kościół św. Marka na dachu którego jest herb Zagrzebia i Trójjedynego Królestwa Chorwacji, Slawonii i Dalmacji. Urokliwe punkty widokowe w Gradcu. Gradec i Kaptol, najstarsze dzielnice Zagrzebia. Gradec miał charakter świecki, Kaptol – duchowny. Łączy je Krwawy Most, bo często dochodziło do ostrych sporów. Tunel Grić, wybudowany w czasie II wojny światowej, wykorzystywany w trakcie ostatniej wojny na Bałkanach. Przepiękna i majestatyczna Katedra Najświętszej Marii Panny, cechą charakterystyczną której są dwie ponad 100 – metrowe wieże. Katedra i część Zagrzebia jest obecnie w remoncie, ze względu na zniszczenia, które zostały po silnym trzęsieniu ziemi w 2020r. Ciekawostką jest, że w Zagrzebiu znajduje się ul. Warszawska, żeby nie było wątpliwości , na tablicy jest dopisek, że nazwa ulicy pochodzi od nazwy stolicy Polski. Przed wieczorem dotarliśmy do celu naszej pielgrzymki, Medjugorie. To niewielka miejscowość położona w Hercegowinie, między górą Kriżevac a Crnica i oznacz miejscowość położoną między górami “międzygórze”. Historia objawień w Medjugorie sięga 1981r. Kiedy to dzieciom podczas spaceru ukazała się świetlista postać kobiety, w której rozpoznały Matkę Boską. Dzięki tym wydarzeniom Medjugorie stało się jednym z najsłynniejszych miejsc kultu religijnego. Gospa – w języku chorwackim, słowo to oznacza „Pani” i na Bałkanach jest określeniem Maryi – Królowej Pokoju. Objawienia trwają cały czas. Wejście na Górę Objawień, czyli Podbrdo, gdzie wzdłuż drogi znajdują się płaskorzeźby przedstawiające Tajemnice Różańca jest z jednym z najpiękniejszych przeżyć. Z Różańcem w ręku, modlitwą odmawianą w czasie wędrówki dotarliśmy przed Figurę Maryi – Królowej Pokoju. Tam Matce Bożej powierzyliśmy swoje prośby, troski, problemy… W Medjugorie jest wiele miejsc, gdzie można w spokoju oddać się samotnej modlitwie. Drewniany krzyż przy Kościele, figura Królowej Pokoju, figura św. Leopolda – patrona spowiedników, figura Zmartwychwstałego Zbawiciela. Przepiękne msze wieczorne w różnych językach, odprawiane przy ołtarzu polowym, wybudowanym przy kościele św. Jakuba na placu gdzie znajduje się 5 tyś. miejsc siedzących dla pielgrzymów, sprawiają, że mimo tylu ludzi z całego świata jest tam cisza, spokój, modlitwa i subtelny śpiew z towarzyszeniem gitary. Aniołowie słuchają, jak oni przepięknie śpiewają. Jest to miejsce gdzie modlimy się o pokój swojej duszy, o pokój swojej rodziny i o pokój na świecie. Tam z ołtarza padają słowa o samotności w tłumie o depresji i o tym, że nawet gdy się potykamy, upadamy w życiu, to nie jesteśmy źli, tylko pogubieni, a Gospa – Królowa Pokoju zawsze na nas czeka. Dobrzy dla ludzi i świata jesteśmy dopiero wtedy, gdy jesteśmy dobrzy dla samych siebie. Kolejny dzień naszej pielgrzymki, to pobliskie miasto Mostar w Bośni słynące z ciekawej architektury. Jest tam słynny zabytek z listy UNESCO Stary Most z XVI w. Kamienny łuk nad rzeką Neretwą, zabytkowe meczety i tradycyjne domy tureckie. Widoczne są też zniszczone mury, ślady kul, pozostałości po wojnie domowej w latach 90 – tych. Nie można nie wspomnieć też o kameralnym bazarze z wyrobami rzemieślniczymi, biżuterią z miedzi i najoryginalniejszymi pamiątkami. Kaszmir, len, wełna i jedwab. Uczta dla duszy i ciała dla każdej kobiety 😉 chociaż panowie też wyglądali na zadowolonych 😉 Następny dzień to Dubrownik “ perła Adriatyku”, położony w południowej Dalmacji nad Morzem Adriatyckim ze średniowieczną starówką z białego kamienia, potężnymi murami obronnymi o długości prawie dwóch kilometrów i przepięknymi widokami na błękitny Adriatyk. Kolejny dzień to miasto Neum w Hercegowinie, jedyna miejscowość w Bośni i Hercegowinie z dostępem do Morza Adriatyckiego. Mieszkaliśmy w hotelu bezpośrednio przy plaży. W czasach komunistycznej Jugosławii hotel służył jako ekskluzywne miejsce wypoczynku dla władz państwowych, elity politycznej, ( bywały tam Sofia Loren, Królowa Elżbieta). Jest tam przejście schronem, bunkrem przeciwatomowym na plażę. Na przełomie 2013 – 2014 r. hotel przeszedł gruntowną modernizację, jest w nim 380 pokoi i może jednorazowo pomieścić do 1000 osób. O plażowaniu mogę napisać tylko tyle, że było cudnie (no bo RODO) 😉 😊 Jednym z piękniejszych miejsc na ziemi są Plitwickie Jeziora położone w najstarszym i największym Parku Narodowym w Chorwacji. Kolejne miejsce z Listy UNESCO. Kraina 16 jezior oddzielonych od siebie za pomocą trawertynowych grobli, na których tworzą się przepiękne wodospady o szmaragdowo – turkusowym kolorze. Wszystko co dobre szybko się kończy więc trzeba było wrócić do domu, do codzienności. Serdeczne podziękowania kieruję do Ks. Proboszcza Józefa i do Ks. Pawła za opiekę duszpasterską i pogodę ducha, którą zarażali codziennie każdego z nas. Bardzo dziękuję Biurowi Podróży El Holiday i Pilotom Bartkowi i Filipowi za opiekę i organizację na światowym poziomie, życzliwość, uprzejmość i pogodny nastrój. Serdecznie pozdrawiam wszystkich pielgrzymów, pielgrzymów z Rzeszowa z którymi miałam przyjemność podróżować. Dziękuję wszystkim za miłe, serdeczne i niezapomniane wspólnie spędzone chwile. Życzę nam wszystkim, żeby ten spokój w sercu, cisza i skupienie na modlitwie pozostały w nas na długie lata. Pozdrawiam Serdecznie 😉 Baśka.

Możliwość komentowania została wyłączona.